
autograf - grzejnik "Farel" - czyli pomysłowość klas w I.LO im. adasia asnyka w kaliszu, nie wiem czy znacie Pharrella Williamsa ale mi ten napis przypadł tak do gustu że go zamieściłem (?)

taki..prawdziwy,letni zachód słońca.. rozgrzewa i mówi.. - już niedługo robert, już niedługo..

podczas takich zachodów.. można spokojnie pomyśleć...np: o życiu.. albo się do kogoś przytulić, wysłuchać, lubię takie widoki.. i choć fotografuje ich dużo nie będę was nimi przynudzał :)

opustoszały... prawosławny.. coraz mniej jest mniejszości religijnych w polsce.. kiedyś w kaliszu jak i w całej polsce, było pełno np: żydów, teraz praktycznie ich nie ma, szkoda bo taka odmienność, ale i tyle podobnego. za to jakoś nie lubię niemców. II wojna? może... a słyszeliście ich piosenki popowe? heh..żenada ...

coraz więcej tego.. w kaliszu powstał nowy superhipermegaekstramarket wszyscy protestują i potem tam chodzą.. ja nie zamierzam , to takie komercyjne gówno


Peter ;) ja nie wiem czemu ten chłopak wciąż ląduje na nogi

discovery - fajnie nie? tam to dopiero było rzeczy do fotografowania.. a przede wszystkim dużo wielkich przestrzeni.. a ja głupi zawsze myślałem że w turcji to tylko góry i góry

dark side of the world. tak wygląda świat z mojego balkonu po zapadnięciu zmroku,nieciekawie nie? no tak to jest jak się mieszka na peryferiach miasta, przynajmniej spokój mam i zasnąć łatwo :)

wbrew pozorom to nie reklama jednej ze znanych sieci komórkowych.. kubuś - ty to miałeś szczęcie że nóg niepołamałeś! ah.. parkour zalewa polską młodzież.. i dobrze.. z brzuszków panowie zejdzie przynajmniej z brzuszków! :P


podmiejskie stepy do których ciągną zmęczone tygodniem miatowiaki ;) -zielono mi! i zimno przy okazji też..

zimna stal

trujące osady pościekowe.. nawet niechce wiedzieć jaki może być ich skład.. w promieniu kilku metrów nie rosło nic.. cena postepu

no któż nie zna przygód tych milusińskich ;] nie wiem dlaczego ale moja 11 letnia siostra, jakoś ich nie trawi. mi osobiście spodobał się ten pomysł

letni pejzażyk. zrobiło się cieplutko, wszyscy się porozjeżdżali.. hlip.. no i co ja teraz będę robił? tyle wolnego się zrobiło? trzeba by było nad czymś pomyśleć, coś wykombinować :D

no i masz wyleciałem.. do zobaczenia za czas bliżej nieokreślony ;] może powróce? może nie?
księga gości
archiwum
2008
bartpogoda
grzybek
hezotart
maciuś
nigdyniemownigdy
raszkaida
wilczyca
wildflower
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
Webmaster & Copyright © 2006 by "oblivion" Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie zabronione. Kopiowanie zabronione zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994r. nr 24, poz.83, nr 43, poz. 170; Dz.U. z 1997 r. nr 43, poz. 272, nr 88. poz. 554; Dz.U. z 2000 r. nr 53, poz. 637) Ownlog.com